Kasa Stefczyka to największy SKOK działający w Polsce. Na koniec sierpnia kasa ta posiadała aktywa wartości 7,85 mld. Dla porównania drugi co do wielkości SKOK w Wołominie posiadał w tym czasie aktywa o wartości 2,35 mld zł. Zestawmy jeszcze ze sobą kilka danych.
| Kasa Stefczyka | SKOK w Wołominie | |
| Liczba placówek** | 433 | 102 |
| Zatrudnienie* | 180 | 322 |
| Aktywa** | 7,8 mld | 2,35 mld |
| Kapitały własne* | 457 mln |
159 mln |
*Dane z końca roku 2012 **Dane szacunkowe z sierpnia 2013
Proszę zwrócić uwagę, że nie tylko aktywa Kasy Stefczyka są ponad trzykrotnie wyższe niż w SKOK w Wołominie. Podobnie wyglądają kapitały własne czy liczba placówek (433 wobec 102). W tym kontekście dziwne wydają się dane o zatrudnieniu. Jak to możliwe, aby dużo mniejszy SKOK Wołomin zatrudniał 322 osoby, a SKOK Stefczyka tylko 180 osób? Statystycznie na każdą placówkę przypada zatem odpowiednio 0,41 i 3,2 osoby. Rozwiązanie zagadki jest dość prozaiczne. Kasa Stefczyka nie posiada swoich placówek; zdecydowana większość, jeśli nie wszystkie, działa na zasadzie franczyzy, czyli są licencjonowanymi punktami sprzedaży agencyjnej prowadzonej przez osoby trzecie.
Aby stać się agentem kasy, trzeba spełnić różne warunki, w tym: "przynajmniej średnie wykształcenie, niekaralność, doświadczenie w bezpośredniej sprzedaży usług finansowych, lokal z wyposażeniem, wyłączność w zakresie sprzedaży kredytów i pożyczek. Pożądane cechy osobowe kandydata na agenta to komunikatywność i operatywność". Niestety, taka forma współpracy nie zawsze idzie w parze z bezpieczeństwem. Oto co mnie skłoniło do takiego twierdzenia:
Agencja finansowa działająca pod szyldem SKOK-u Stefczyka w Opalenicy oszukała ponad 50 osób. Właścicielki agencji okradły swoich klientów. Sprawą zajmuje się prokuratura. Wszyscy brali kredyty w prywatnej agencji finansowej, która działała pod szyldem SKOK Stefczyka. Były to kredyty w wysokości od tysiąca do 30 tysięcy złotych. (...) Ludzie spłacają teraz kredyty, które już raz spłacili. Na konta niektórych osób wszedł już komornik.
Radio Merkury, Oszukani klienci agencji finansowej
Zaniepokoiły mnie również słowa:
SKOK Stefczyka tłumaczy, że agencja w Opalenicy nie miała prawa przyjmować od ludzi pieniędzy. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie przywłaszczenia mienia.
Przepraszam bardzo, ale czy klienci SKOK-u nie mają prawo ufać Kasom Stefczyka wpisanym w oficjalny rejestr placówek? Czy ryzyko biznesowe przerzucane jest na członków kasy a Kasa Stefczyka nie czuje się w obowiązku naprawić wszystkich krzywd? Szczerze mówiąc nie wierzę, że Kasa Stefczyka nie posiada odpowiedniego ubezpieczenia od wypadku oszustw finansowych nie tylko dla pracowników kasy, ale również dla jej agentów. Ale jeśli tak by właśnie było, to czy komunikat płynący z Kasy nie powinien być z goła inny? Bo przecież nie ma w nim nic o zapewnieniu członków, że krzywdy zostaną, po wyjaśnieniu przez odpowiednie organy, naprawione... z drugiej strony należy być również świadomym tego, że media mają skłonność do zachowywania pewnych informacji dla siebie.
Lektura uzupełniająca: Opalenica: Wielkie oszustwo finansowe?
I ciąg dalszy sprawy: Jak mają postępować poszkodowani?
Niniejszy blog przybliża czytelnikowi podstawowe zagadnienia związane z oszczędzaniem, ukazuje alternatywne względem banków bezpieczne miejsca lokowania oszczędności oraz serwuje najnowsze zestawienie lokat dostępnych w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK). Blog nie jest powiązany z żadną instytucją finansową. Więcej o blogu znajdziesz tutaj.
© Copyright 2014, Wszelkie prawa zastrzeżone, ciekawnik.pl
W celu szybkiego kontaktu z autorem proszę
o skorzystanie z formularza kontaktu. Uwagi oraz
sugestie mile widziane! Dziękuję!
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.