Ranking lokat SKOK

Tutaj znajdziesz na bieżąco aktualizowany ranking lokat oferowanych przez Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK)

1
Najlepsze lokaty SKOK
Codziennie aktualizowane zestawienie najlepszych lokat z 45 SKOK-ów
Poznaj szczegóły
 
2
Blog o oszczędzaniu
Prosto o oszczędzaniu i finansach osobistych
Poznaj szczegóły
 
3
Wszystko o SKOK-ach
Tutaj zapoznasz się z funkcjonowaniem kas kredytowych i bieżącymi statystykami
Poznaj szczegóły
 
 

PKO BP przejmuje SKOK Wesoła

Z dniem 19 czerwca 2015 r. zarząd majątkiem SKOK Wesoła obejmuje zarząd PKO Banku Polskiego. Poinformowała o tym wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), która wydała zgodę na przejęcie SKOK "Wesoła" w Mysłowicach przez PKO Bank Polski. Przypomnę, że to już trzecia kasa kredytowa, która znajdzie się w rękach banków. W 2014 roku najpierw SKOK im. św. Jana z Kęt z siedzibą w Rumii został przejęty przez Alior Bank SA a później Bank Pekao przejęła Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową im. Mikołaja Kopernika w Ornontowicach (SKOK Kopernik).

W komunikacie KNF podano:

"Sytuacja PKO Banku Polskiego pozwala na przejęcie SKOK Wesoła w sposób zapewniający ochronę stabilności rynku finansowego i pełne bezpieczeństwo środków zgromadzonych na rachunkach kasy."

Komisja poinformowała również, że proces przejęcia przebiegać będzie przy wsparciu finansowym udzielonym przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Nie podano jednak o jaką kwotę darowizny chodzi.

Decyzja KNF oznacza, że 1 sierpnia 2015 roku SKOK Wesoła zostanie przejęty przez PKO Bank Polski i do tego dnia, kasa prowadzi działalność i oferuje usługi swoim członkom w pełnym dotychczasowym zakresie. Oznacza to też, że z rynku zniknie kolejny duży SKOK, a sektor SKOK skurczy się do 50 podmiotów. Obawiam się, że "prezentów" dla banków może być więcej – w końcu to Bankowy Fundusz Gwarancyjny finansowo angażuje się w proces restrukturyzacji kasy. Pod młotek może wkrótce pójść również SKOK Kujawiak, do którego kilka dni temu KNF wprowadziło zarząd komisaryczny.

Przejmowany SKOK "Wesoła" posiada obecnie 69 placówek i 63 tysiące członków. Według danych finansowych na dzień 30 kwietnia 2015 r. wartość depozytów w kasie wyniosła 624,6 mln zł a aktywa SKOK Wesoła nie wystarczają na pokrycie jej zobowiązań – niedobór aktywów na zaspokojenie zobowiązań SKOK Wesoła wyniósł 282,8 mln zł.

Natomiast PKO BP to największy bank uniwersalny w Polsce, który kontrolowany jest przez Skarb Państwa (31,39% udziałów). Z danych Banku wynika, że obecnie ma blisko 1200 własnych oddziałów (a także 1210 agencji), ponad 2500 własnych bankomatów i prowadzi ponad 6 mln rachunków. Bank zatrudnia ponad 25 tysięcy pracowników. Wartość aktywów PKO BP wynosi 243,8 mld zł. Natomiast wartość aktywów przejmowanej SKOK Wesoła wynosi 0,15% wartości aktywów PKO Banku Polskiego.

KNF: Zarząd komisaryczny w SKOK Kujawiak

Dnia 15 czerwca 2015 Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zdecydowała jednogłośnie o ustanowieniu zarządcy komisarycznego w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo – Kredytowej Kujawiak. Jak czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie SKOK-u i KNF:

Celem zarządcy komisarycznego są działania na rzecz wzmocnienia SKOK Kujawiak poprzez wzrost efektywności działania i poprawę standardów zarządzania ryzykiem w oparciu o szczegółową weryfikację sytuacji finansowej Kasy, przeprowadzoną pod bezpośrednim nadzorem zarządcy komisarycznego".

 

Pojawiły się również zapewnienia, że ustanowienie zarządcy komisarycznego nie wpływa na sposób działania Kasy:

Decyzja KNF nie wpływa na sposób obsługi członków SKOK Kujawiak. Kasa nadal będzie świadczyła usługi w pełnym dotychczasowym zakresie. W mocy pozostają stosunki umowne łączące SKOK Kujawiak z jej członkami będącymi jednocześnie współwłaścicielami Kasy. Nadal obowiązują również umowy z pracownikami i kontrahentami SKOK Kujawiak. Z dniem ustanowienia zarządcy komisarycznego, dotychczasowi członkowie zarządu SKOK zostają odwołani z mocy prawa, a udzielone wcześniej prokury i pełnomocnictwa wygasają. Kompetencje innych organów Kasy ulegają zawieszeniu. Na zarządcę komisarycznego przechodzi prawo podejmowania decyzji we wszystkich sprawach dotyczących Kasy, z wyjątkiem wprowadzania zmian w statucie".

KNF nie po raz pierwszy ustanawia zarząd komisaryczny w SKOK-ach. Dla przypomnienia, chodzi o pięć kas:

  1. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa im. Mikołaja Kopernika w Ornontowicach (przejęciem zainteresowani są PKO SA oraz PKO BP)
  2. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa św. Jana z Kęt w Rumi (kasa przejęta przez Alior Bank)
  3. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa Wesoła w Mysłowicach
  4. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa Wspólnota w Gdańsku (kasa upadła)
  5. Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa w Wołominie (kasa upadła)

Czy klienci kasy mają się czego obawiać? Warto pamiętać, że wszystkie depozyty są obecnie gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), co oznacza, że w przypadku upadku jakiejkolwiek kasy spółdzielczej odzyskamy swój kapitał łącznie z naliczonymi odsetkami w przeciągu 20 dni. Należy przy tym zauważyć, że gwarancjami objęte są depozyty do kwoty 100 tys. euro, a więc w przybliżeniu 410 tys. zł. Gorzej mają natomiast pożyczkobiorcy, ponieważ w przypadku ew. upadku kasy mogą mieć zerwaną umowę pożyczki w trybie natychmiastowym.

Plus Bank pod ostrzałem

Wczoraj osoba pod pseudonimem Razor rozpoczęła publikowanie danych klientów Plus Banku, na którego serwery udało się jej włamać kilka miesięcy temu. Oto wpis Rozora na jednym z for dyskusyjnych:

Jak widać włamywacz żąda w nim, aby Plus Bank wpłacił 200 tysięcy złotych na cel charytatywny. Wcześniej żądał 800 tys. PLN dla siebie. W przeciwnym razie grozi cotygodniowymi publikacjami kolejnych paczek danych, najpierw klientów biznesowych, a następnie indywidualnych. W swoim wpisie umieszcza łącze do pliku, w którym znaleźć możne takie dane jak:

  • imię i nazwisko lub nazwa firmy posiadacza rachunku,
  • adres zamieszkania,
  • adres e-mail,
  • numery telefonów,
  • posiadane rachunki wraz z saldami,
  • posiadane produkty bankowe,
  • dane kart płatniczych (numery oraz daty ważności),
  • dane ostatnich 50 zawieranych transakcji.

Sprawa jest bardzo poważna. Już teraz można przypuszczać, że pełne dane klientów biznesowych i indywidualnych krążą w świecie przestępczym i mogą zostać wykorzystane nie tylko względem klientów Plus Banku, ale również innych banków, szczególnie jeśli dane mają zawierać szczegóły, którymi klienci banków są identyfikowani i autoryzowani.

Plus Bank dopiero dziś opublikował komentarz w tej sprawie, co oznacza, że bank mimo posiadanej wiedzy o włamaniu nie poinformował swoich klientów o tym wydarzeniu i dopiero opublikowanie danych części klientów Plus Banku sprawiło, że ten fakt został odnotowany i podany do informacji publicznej. Poniżej bardzo ogólny komentarz banku:

Bank bagatelizuje włamanie i jednocześnie uspakaja swoich klientów, że ich środki są bezpieczne. Obawiam się, że problem jest bardziej rozległy, dlatego bank powinien po pierwsze wypłacić odszkodowanie każdemu klientowi oraz zagwarantować, że w przypadku oszustw m.in. w przypadku zaciągania pożyczek i kredytów na dane klienta wszystkie szkody zostaną przez bank pokryte. Oczywiście bank powinien też sfinansować wymianę dowodów osobistych klientów (plus zastrzeżenie w bazach) oraz kart płatniczych i kredytowych. Jak widać z niniejszego przykładu klient powinien mieć świadomość, że bank nie jest instytucją, którą nie da się spenetrować a kradzieże na wąską i szeroką skalę są możliwe i prawdopodobnie mają miejsce tyle tylko, że nie są nagłaśniane, gdyż mogą dotykać pojedyncze osoby i firmy. Nie ma też co liczyć na uczciwość instytucji bankowej. Ba, bank może nie zauważyć tego, że jego wewnętrzna sieć jest penetrowana przez cyberprzestępców i że mogą wykradać wrażliwe dane a następnie okradać konta - tak było w przypadku Plus Banku, do którego sieci haker miał dostęp prawie trzy miesiące zanim bank zorientował się, że coś jest nie tak. Bank zawsze może zwalić winę na użytkownika - pytanie jak klient ma wytłumaczyć, że nie jest wielbłądem? I tutaj przykład z Plus Bankiem w roli głównej.

Z uwagi na to, że to dopiero początek, warto pamiętać o zasadzie, aby w jednym banku nie trzymać więcej pieniędzy niż gwarantowane przez BFG równowartość 100 tys. euro. Warto również powrócić do rozwiązania, w którym identyfikacja klienta banku była obowiązkiem banku i dotyczyło nie jak obecnie tylko rachunku bankowego, ale również nazwy oraz adresu klienta. Wówczas pieniądze byłyby bezpieczniejsze. Czekamy również na reakcję agend państwa w tej sprawie i zaostrzenia bankowych przepisów dotyczących zabezpieczenia danych osobowych będących w posiadaniu banku. Jako ciekawostkę cytuję słowa Przemysława Barbicha ze Związku Banków Polskich, który twierdzi, że: "w walce z hakerami, to banki są górą" i że "Klienci mogą być pewni, że ich danym osobowym także nic nie grozi." Pozostawiam to bez komentarza.

Raport KNF z działalności sektora SKOK za 2014 rok

Wczoraj pojawił się raport KNF o sytuacji sektora SKOK na koniec roku 2014. Dane, które płyną z raportu są jednoznacznie negatywne. Przez miniony rok sektor SKOK we wszystkich niemal obszarach się skurczył. Spadła liczba kas z 55 do 50, w tym działalność 2 kas została zawieszona (tj. SKOK Wspólnota i SKOK Wołomina — obie kasy upadły) a 2 kasy zostały przejęte przez banki. Ponadto 41 kas było objętych postępowaniami naprawczymi. Pozostałe wielkości charakteryzujące sektor SKOK na koniec 2014 roku zostały przedstawione poniżej (źródło: KNF).

Wyszczególnienie 2013 2014 Zmiana w okresie roku zmiana %
Liczba członków 2 653 885 2 378 323 -275 562 -10,38%
Liczba oddziałów i filii 2 012 1 724 -288 -14,31%
Liczba zatrudnionych 5210 4 657 -552 -10,60%
Liczba członków na pracownika 510 511 1 0,24%
Fundusze własne według ustawy o skok (tys. zł) 149598 149598 44602 0,4248
Depozyty (tys. zł) 17 629 041 12 780 342 -4 848 739 -27,50%
Kredyty i pożyczki netto (tys. zł) 10 495 466 9 500 913 -994 553 -9,48%
Aktywa (tys. zł) 18 668 443 16 447 021 -2 221 422 -11,90%

Jak wynika z powyżej tabeli rok 2014 był dla SKOK-ów z wielu powodów najgorszym rokiem działalności w całej historii III RP. Drastycznie spadła liczba członków (o ponad 275 tys.) a wartość depozytów obniżyła się o ponad 4,8 mld zł, co oznacza spadek rok do roku o 27,5%. Spadła również liczba oddziałów oraz wartość udzielonych przez SKOK pożyczek. Wzrósł natomiast udział pożyczek i kredytów przeterminowanych 3,9 mld do 5,9 mld zł, co oznacza, że prawie połowa portfela kredytowego jest przeterminowana (47%). W ujęciu strukturalnym portfela kredytowego przeterminowanego kas prowadzących działalność – zgodnie z informacjami sprawozdawczymi - znaczące pozycje zajmują pożyczki i kredyty konsumpcyjne i na nieruchomości - stanowią one odpowiednio 54,4% i 39,6% wartości portfela kredytów przeterminowanych.

Tak wyglądał rachunek zysków i strat (w tys. PLN) sektora SKOK pod koniec lat 2013 i 2014:

Wyszczególnienie 2013 2014
Przychody 3 091 878 3 213 070
Wynik finansowy brutto -61 094 -118 845
Wynik finansowy netto -63 748 -129 472

Przychody kas według sprawozdawczości KNF wzrosły o ponad 200 mln zł, jednak wynik finansowy spadł do poziomu -129 mln zł . Wpływ na wzrost przychodów miały transakcje o charakterze jednorazowym, niezwiązane z działalnością podstawową kas, polegające na wydzieleniu zorganizowanych części przedsiębiorstw oraz sprzedaży portfeli przeterminowanych kredytów i pożyczek.

Na koniec 2014 r. 27 kas wykazało zysk netto ze swojej działalności (w porównaniu do końca 2013 r. nastąpił spadek o 10 kas). Udział aktywów kas wykazujących zysk w aktywach sektora wynosił prawie 78%

Do pobrania:

 Informacja o sytuacji spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych w 2014 r. / prezentacja

Moneyback - czy to się opłaca?

Moneyback umożliwia posiadaczowi karty płatniczej odzyskanie określonego procentu wydatków, które opłacamy kartą. Osobiście korzystałem i nadal korzystam z tego dobrodziejstwa, dzięki czemu pod koniec miesiąca otrzymuję przelew z banku. Początkowo był to moneyback w wysokości 5% w Alior Sync, później 3% w BNP Paribas (promocja nadal aktualna!) a obecnie jest to 3% w BPH.

Takie akcje promocyjne w wykonaniu banków są ograniczone czasowo, choć niektóre banki gwarantują, że przez określony czas moneyback będzie funkcjonował na pewno. Tak to wygląda w przypadku konta Lubię to! w BPH, które tu opiszę. Osoby robiące zakupy kartą na pewno będą zadowolone, ponieważ miesięcznie do zgarnięcia jest do 50 zł, co w ciągu roku daje nam 600 zł premii. Aby uzyskać ów 50 zł wystarczy wykonać w ciągu miesiąca zakupów na kwotę 1500 zł. Mniejsze zakupy (fizycznie w sklepie lub w Internecie) oznaczają odpowiednio niższy zwrot z banku (3%). Również pozostałe warunki prowadzenia konta i karty są bardzo dobre, co zdarza się coraz rzadziej. Poniżej ulotka konta i karty. Wniosek o konto składamy przez Internet - możemy wybrać podpisanie umowy przez kuriera lub w dowolnej placówce banku BPH.  


Klikając na wniosek z linków zawartych w tym artykule otrzymam wynagrodzenie za polecenie tego konta o ile umowa o konto zostanie przez Was podpisana. Dziękuję! Proszę pamiętać, że umowę trzeba podpisać pomiędzy 2 marca a 30 czerwca 2015 roku!

Pierwszy krok na drodze do monetarnej kontrrewolucji?

Kilka dni temu na oficjalnej stronie premiera Islandii pojawił się bardzo ciekawy raport Frosti Sigurjónssona pt. "Reforma monetarna – lepszy system monetarny dla Islandii". Analiza w przystępny sposób opisuje patologię współcześnie powszechnie stosowanego systemu monetarnego oraz przedstawia możliwe rozwiązania problemu.

Do kluczowych wad obecnego systemu autor zalicza fakt, że kreacja pieniądza realizowana jest głównie przez banki komercyjne a bank centralny posiada nieefektywne narzędzia (polityka stóp procentowych i rezerwy) wpływająca na podaż pieniądza. Konstrukcja systemu opartego o rezerwy cząstkowe prowadzi do deprecjacji waluty i spadku siły nabywczej pieniądza (inflacja) oraz pogłębiających się nierówności społecznych. Ponadto dochodzi do uwydatniania cyklów gospodarczych, w tym permanentnie rosnącego zadłużenia, tworzenia baniek spekulacyjnych (opartych na kredytach) i kryzysów bankowych.

Autor przypomina, że od 1970 r. kryzysy bankowe miały miejsce 147 razy w 114 krajach i przyczyniały się do spadków w produkcji, jak i wzrostu zadłużenia, co prowadziło do fali bankructw w sektorze publicznym i prywatnym oraz zagrażało niekontrolowanemu upadkowi całego systemu monetarnego. 

System rezerwy cząstkowej daje bankom komercyjnym możliwość kreowania nowych pieniędzy. Ba, wręcz zachęca je do tworzenia nowych pieniędzy (poprzez udzielanie kredytów), gdyż dzięki temu zyski sektora bankowego w krótkim i średnim terminie rosną. W ciągu 14 lat poprzedzających kryzys banki islandzkie powiększyły podaż pieniądza 19-krotnie. W tym czasie PKB rósł 3,2% rocznie, natomiast podaż pieniądza o 18,6%.

Również w Polsce skala erozji pieniądza jest bardzo duża. I proszę nie dać się zwieść niskim odczytom CPI, ponieważ procent składany oraz permanentność inflacji sprawiają, że siła nabywcza pieniędzy jest coraz mniejsza. Trzymanie ich w przysłowiowej skarpecie prędzej czy później doprowadzą do tego, że ich wartość spadnie do zera. Według oficjalnych danych 100 zł sprzed 20 lat odpowiada siły nabywczej obecnym 30 zł. Oznacza to, że inflacja przez ten okres wyniosła 233%, a siła nabywcza każdej złotówki spadła o 70%. Nie ma jednak mowy o oburzeniu społecznym, bo erozja pieniądza jest powolna i przypomina efekt "gotowanej żaby". Podaż pieniądza fizycznego (bilon i banknoty) w obiegu wzrosły w ciągu zaledwie 10 lat od 50,5 mld do 131,7 mld, natomiast podaż pieniądza wykreowanego przez banki komercyjne (pieniądz bankowy) wzrósł od 331 mld do 921 mld zł.

W raporcie przeczytać można m.in. o problemach monetarnych na przykładzie Islandii oraz o mechanizmie kreacji pieniądza. Wnioski z tego są następujące:

  • banki tworzą nowe pieniądze w postaci kredytów dla przedsiębiorstw i osób fizycznych, a więc zwiększają podaż pieniędzy w gospodarce, co ma określone konsekwencje
  • banki tylko pozornie pośredniczą w obrocie pieniędzmi w kontekście przyjmowania depozytów i pożyczania pieniędzy z tej puli, rzeczywistość jest jednak inna - banki udzielając kredyt tworzą depozyty, a tym samym nowe pieniądze
  • sektor bankowy udzielając kredyty tworzy tym samym depozyty bankowe (zapis na koncie) a kredytobiorca może je wypłacić w gotówce lub korzystać bezgotówkowo w postaci pieniądza elektronicznego
  • pieniądze bankowe są "niszczone" w momencie spłaty kredytu (anihilacja pieniądza)
  • instytucje finansowe, które mogą kreować pieniądze to banki komercyjne, spółdzielcze i od niedawna również kasy kredytowe (SKOK-i)
  • bank najpierw udziela kredytu, a następnie, jeśli część tego kredytu nie zostanie utrzymana na rachunku bankowym, pozyskuje pieniądze na stworzenie rezerwy na ten depozyt (w Polsce wynosi ona 3,5%)
  • teoria mnożnika kreacji pieniędzy opisywana w podręcznikach do ekonomii jest wypaczony i niezgodna z rzeczywistością
  • bank centralny ma ograniczony wpływ na kreację pieniądza poprzez realizowanie polityki stóp procentowych oraz poziomu rezerw
  • bank centralny jest zobligowany do utrzymania płynności banku poprzez dostarczenie sektorowi bankowemu rezerw
  • bank centralny jest jedyną instytucją, która ma prawo emitować pieniądz zdawkowy (fizyczny) w postaci monet i banknotów
  • ogromne zyski pochodzące z kreacji pieniądza wpływają do banków komercyjnych, zamiast do budżetu państwa
  • ryzyko upadku większego banku przerzucane jest na podatnika, ponieważ bankowy fundusz bankowy ma zbyt małe fundusze na pokrycie ew. upadku choćby średniego banku.

Autor raportu proponuje odejście od systemu rezerw cząstkowych oraz powrót do korzeni bankowości. Podaje przy tym kilka alternatyw, a mianowicie:


1. Plan Chicago

Autorami tego, pochodzącego z lat 30. XX wieku, rozwiązania są ekonomiści z Uniwersytetu Chicago. Pomysł ten współcześnie rozszerzyli i poparli odpowiednimi modelami Jaromir Benes i Michael Kumhof w swojej pracy pt. The Chicago Plan Revisited. Proponowali oni odejście od systemu rezerwy cząstkowej i przywrócenie pełnej rezerwy, co oznacza, że każdy depozyt bankowy musiałby być w pełni zabezpieczony rezerwami przekazanymi do banku centralnego. Według tej koncepcji konieczne jest odseparowanie procesu kreacji pieniędzy od udzielania kredytów przez banki. Oznacza to, że podaż pieniądza przestałaby być zależna od banków komercyjnych.

2. Wąska bankowość (ang. narrow banking)

Druga z propozycji powstała na przełomie lat 80. i 90, kiedy to doszło do nadmiernej liberalizacji sektora finansowego. Mówi ona o konieczności rozdzielenia dwóch podstawowych funkcji banków – przyjmowania depozytów i obsługi płatności oraz udzielania kredytów. Takie działanie zwiększyłoby stabilność systemu finansowego. Według tej koncepcji „wąską bankowością” zajmowałyby się tylko banki przyjmujące depozyty i tylko one mogłyby liczyć na rządowe gwarancje. Instytucje te miałyby obowiązek inwestować jedynie w bezpieczne krótkoterminowe aktywa oraz udzielać pożyczek. Bankowość inwestycyjna natomiast musiałaby być ograniczona do funduszy własnych banków, tzn. pożyczki musiałyby być udzielane ze środków własnych lub zebranych na ten cel od pomiotów akceptujących dane ryzyko.

3. Bankowość specjalnego przeznaczenia (ang. Limited Purpose Banking)

Autorem tej koncepcji jest Laurence Kotlikoff, który postuluje, aby banki powróciły do swojej pierwotnej roli - pośrednika kojarzącego pożyczkodawców z inwestorami. Wówczas banki nie mogłyby ryzykować pieniędzy deponentów, których pieniądze są gwarantowane przez państwo, a więc podatników. W efekcie ryzyko spoczywałoby na poszczególnych klientach, a nie na bankach czy całym systemie bankowym. Jednocześnie banki utraciłyby swoją uprzywilejowaną rolę w systemie.

4. System pieniądza suwerennego

Ostatnią i jednocześnie najszerzej opisaną propozycją zmiany dotychczasowego systemu jest tzw. system pieniądza suwerennego. Polega ona na zwiększeniu roli banku centralnego. To właśnie ta instytucja byłaby w pełni odpowiedzialna za kreację i kontrolę podaży pieniądza. Decyzje o tym, ile pieniądza powinno być w gospodarce oparta byłaby na podstawie prognoz wzrostu, celu inflacyjnego czy cen aktywów. W banku centralnym przechowywane byłyby ponadto depozyty klientów banków dzięki czemu byłyby one w pełni bezpieczne i nie narażone na utratę w przypadku upadku banku. Co ważne, w koncepcji tej bank centralny należałby do państwa i zyski płynące z kreacji pieniądza zasilałyby budżet państwa. Koncepcja zakłada, że tempo kreacji pieniądza nie powinna przekraczać celu inflacyjnego oraz podążać za wzrostem PKB, a nowo kreowany pieniądz miałby wpływać do gospodarki poprzez zwiększenie wydatków państwa lub (co jest preferowane) obniżanie podatków lub tzw. „dywidendy obywatelskiej”, czyli w postaci rozdzielenia dodatkowych pieniędzy między wszystkich obywateli.

Na koniec zapraszam do obejrzenia interesującego odcinka PodziemnaTV na temat kreacji pieniądza, który w sposób przyjazny opisuje patologię obecnego systemu monetarnego i wskazuje kierunki jego sanacji.

Świat finansów w skrócie

Jak stwierdził rezolutnie Arystoteles "papierowy pieniądz ze swojej natury jest dobry pod warunkiem, że nasza władza zwierzchnia jest doskonała, a władcy mają boski rozum". Warunek ten nigdy nie był, rzecz jasna, możliwy do zrealizowania przez co pieniądz ten jest wyjątkowo podatny na psucie. Poniżej skrótowo przedstawiona została problematyka współcześnie używanego pieniądza papierowego. Niestety, parafrazując Marka Twaina łatwiej jest manipulować ludźmi, niż przekonać ich do tego, że są manipulowani. Nie dość, że muszą być wewnętrznie do tego przekonani, ale również muszą pogodzić się z faktem, że byli oszukiwani i że ulegli złudzeniom.

Światem rządzi pieniądz fiducjarny (ang. fiat money). Prawnymi środkami płatniczymi są waluty. Dominuje dolar amerykański, daleko w tyle jest euro, jen japoński i funt brytyjski. Pieniądze są emitowane przez banki centralne, jednak głównymi kreatorami pieniądza są banki komercyjne. Kreacja pieniądza jest łatwa i dochodowa, a realizowana jest z wykorzystaniem systemu rezerw cząstkowych. Pieniądz generowany jest z powietrza w postaci kredytu. Nadmierna kreacja pieniędzy (długu) prowadzi do tego, że znaki pieniężne tracą na wartości a nominalne zadłużenie rośnie wykładniczo. Siła nabywcza pieniądza papierowego dąży do zera.

Odsetki od kredytu oraz wbudowana w system inflacjogenność oznacza transfer bogactwa od biednych do bogatych. Zalegalizowana kradzież odbywa się powoli kosztem zniewolenia ludzi poprzez wywłaszczanie i inflację. Pieniądz nie ma wewnętrznej wartości w przeciwieństwie na przykład do metali szlachetnych. Twarda waluta odeszła do lamusa kilkadziesiąt lat temu, co zaowocowało nienotowaną dotąd samodestrukcją pieniądza bez pokrycia. Największymi wrogami tworzenia dobrobytu są podatki, dług, przymus ubezpieczeń i inflacja.

Obniżka stóp procentowych godzi w oszczędzających

W dniach 3–4 marca odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która postanowiła obniżyć stopy procentowe o 0,5 punktu procentowego do rekordowo niskich poziomów – do 1,50% w przypadku głównej stopy referencyjnej. Rada tłumaczy to następująco:

Biorąc pod uwagę wydłużenie się okresu deflacji i wyraźny wzrost ryzyka pozostania inflacji poniżej celu w średnim okresie – na co wskazuje marcowa projekcja – Rada postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP. Decyzja o obniżeniu stóp procentowych na obecnym posiedzeniu oznacza zamknięcie cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.

Jest to decyzja szkodliwa, która uderza zarówno w oszczędzających, jak i konsumentów. Prowadzi ona bowiem do obniżki oprocentowania depozytów, osłabienia waluty narodowej oraz do zwiększonej inflacji, a więc erozji siły nabywczej pieniądza. Powody do zadowolenia mogą mieć natomiast kredytobiorcy, choć inflacja prędzej czy później spowoduje, że ewentualne zyski zostaną przez nią zjedzone.

Obecne, już bardzo niskie, oprocentowanie depozytów zniechęca do lokowania pieniędzy w bankach i kasach, powodując, że szukamy alternatyw inwestycyjnych. Część zacznie konsumować, a część lokować pieniądze w bardziej ryzykownych aktywach, takich jak akcje czy nieruchomości, przyczyniając się do kreacji baniek. Żyjemy w dziwnych czasach, gdzie zadłużanie się jest premiowane a oszczędność karana a bank centralny walczy z korzystną dla konsumenta deflacją. Może to tylko zły sen?...

Wybór SKOK jako przejaw buntu?

W kilku już miejscach w Internecie i prasie spotkałem się z artykułem, który sugeruje, że część tzw. frankowców "postanowiła ukarać banki i zdecydowała, że zabierze swoje pieniądze z tych instytucji" przenosząc je do SKOK-ów lub banków, które kredytów walutowych nie udzielała. Inicjatorem tej akcji jest Stowarzyszenie Pro Futuris, które działa na rzecz obrony praw konsumenta i obywatela, a więc jak pisze o sobie "oszukanych i oburzonych kredytobiorców w Polsce".

Sama akcja wydaje się być dobrze przemyślana, a co istotne jej inicjatorom udało się dotrzeć do mediów szerokiego nurtu. W końcu chodzi o nagłośnienie problemów z jakimi borykają się kredytobiorcy i o zwiększenie nacisku na banki, które wedle części frankowców po prostu ich oszukali.

Przy okazji Stowarzyszenie Pro Futuris przypomina "success story" akcji społecznościowej klientów banków ze Stanów Zjednoczonych. W 2011 roku za sprawą 28-letniej Kristen Christian, ponad około 2,5 miliona Amerykanów przeniosło ponad 4,5 miliarda dolarów oszczędności z dużych banków komercyjnych do unii kredytowych (odpowiedników polskich SKOK-ów). Przyczyną tego ruchu nazwanym "Bank Transfer Day" był skokowy wzrost opłaty za konto i bankomaty. Na początku Kristen Christian wysłała do 500 znajomych z facebooka zaproszenie: „Jeśli nie chcesz płacić Bank of America 5 dolarów miesięcznie za dostęp do swoich pieniędzy za pomocą karty debetowej, po prostu przenieś swoje pieniądze do przyjaznej, lokalnej unii kredytowej”. Informacja o inicjatywie szybko się rozeszła i krótkim czasie konta zlikwidowały tysiące Amerykanów. Efekt był taki, że Bank of America  i inne banki szybko wycofały się z podwyżek i wspólnie wykupiły ogłoszenia z przeprosinami w stacjach telewizyjnych.

Prezes Stowarzyszenia Pro Futuris ma podobny pomysł: "Proponuję zrobić podobnie: masowo zlikwidujmy konta i wszystkie oszczędności w tych bankach, które nie zgadzają się na przewalutowanie naszych kredytów w CHF po kursie z dnia podpisania umowy. W krótkim czasie doprowadzi to do potężnych strat. Wyobraźcie sobie nagłą utratę 600 tysięcy kont, oszczędności i inwestycji. A gdy do frankowców dołączą ich rodziny to jeszcze lepiej! Przenieśmy nasze oszczędności do banków, które w przeszłości nie udzielały toksycznych frankowych kredytów lub do SKOK".

Ze swojej strony przypomnę, że kasy oszczędnościowo-kredytowe nigdy nie prowadziły kont w walutach obcych, a tym bardziej udzielało kredytów w innej walucie niż PLN. Oferta kas oszczędnościowych jest porównywalna do tej oferowanej przez banki spółdzielcze i części banków komercyjnych, tak więc ew. zmiana banku na SKOK nie powinna być odczuwalna dla przeciętnego kredytobiorcy. Co ciekawe w Stanach Zjednoczonych do unii kredytowych należy ponad 90 mln Amerykanów (1/3 wszystkich mieszkańców). Dla porównania w Polsce do SKOK-ów należy 2,7 mln klientów, co stanowi raptem 7% społeczeństwa.

Upadek SKOK Wołomin a zaufanie do instytucji finansowych

Działalność Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie została zawieszona 11.12.2014 a dzień później Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zdecydowała o wystąpieniu do Sądu Rejonowego z wnioskiem o ogłoszenie upadłości SKOK w Wołominie. Natomiast przedwczoraj tzn. 5.02.2015 Sąd Rejonowy wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości kasy uzasadniając, że "zostały spełnione pozytywne ustawowe przesłanki do ogłoszenia upadłości w związku z zaprzestaniem wykonywania zobowiązań i jednocześnie nie wystąpiły przesłanki oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości".

SKOK w Wołominie to druga kasa po SKOK "Wspólnota", która upadła w historii III RP. SKOK Wołomin był jednak drugą największą kasą spółdzielczą w Polsce, która pod koniec pierwszego półrocza 2014 roku zgromadziła ponad 2,5 mld depozytów a suma bilansowa kasy wynosiła 3,1 mld PLN. Wartość portfela kredytowego wynosił 2,4 mld PLN, który według informacji składał się prawie w 80% z kredytów przeterminowanych, co było kluczową przesłanką do ogłoszenia upadłości kasy. Warto przypomnieć, że kasa ta posiadała najbardziej przejrzystą publiczną sprawozdawczość finansową, która jednak okazała się iluzoryczna. Wystarczyło raptem kilka miesięcy, aby z kasy najdynamiczniej rozwijającej się i stawianej za wzór w sektorze (liczne nagrody, doskonałe wskaźniki finansowe) pozostał trup. Ta niespodziewana upadłość kasy stawia w złym świetle zarówno Kasę Krajową SKOK oraz KNF – obie te instytucje pełnili funkcję nadzorczą wobec kas przy czym KNF przejął nadzór nad sektorem SKOK z dniem 27 października 2012 r.

Zaufanie do instytucji finansowych z każdym takim spektakularnym wydarzeniem spada. W tym konkretnym przypadku Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) sprawdził się w swojej roli gwaranta depozytów do kwoty 100 tys. euro, jednak w wielu sprawach happy endu nie było. Dla przykładu podam tylko kilka głośnych spraw:

  • Amber Gold (11 tys. osób oszukanych, 670 mln strat) i Finnroyal (1700 poszkodowanych na kwotę ponad 100 mln zł),
  • Skarbiec, Pomocna Pożyczka (60 tys. osób poszkodowanych, straty klientów 150 mln zł) czy
  • Warszawska Grupa Inwestycyjna, WGI (1500 osób, 320 mln strat).  

Zastosowanie zasady ograniczonego zaufania i dywersyfikacji portfela wydaje się być rozsądnym posunięciem. Musimy pamiętać, że walczymy nie tylko o najwyższe odsetki z naszych oszczędności, ale i o zachowanie kapitału. Ryzyko utraty zarobionych pieniędzy zawsze jednak będzie nam towarzyszyć, dlatego warto mieć oczy szeroko otwarte, tak aby niepożądane zdarzenia nas nie dotknęły. Czego sobie i innym czytelnikom z całego serca życzę!

Wyszukiwarka

Kalkulator zysku z lokaty

wyczyść

Krótko o stronie

Niniejszy blog przybliża czytelnikowi podstawowe zagadnienia związane z oszczędzaniem, ukazuje alternatywne względem banków bezpieczne miejsca lokowania oszczędności oraz serwuje najnowsze zestawienie lokat dostępnych w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK). Blog nie jest powiązany z żadną instytucją finansową. Więcej o blogu znajdziesz tutaj.

© Copyright 2014, Wszelkie prawa zastrzeżone, ciekawnik.pl 

Kontakt

W celu szybkiego kontaktu z autorem proszę
o skorzystanie z formularza kontaktu. Uwagi oraz
sugestie mile widziane! Dziękuję!