SKOK Wołomin w starciu z wyszukiwarką

Miesiąc temu pisałem o słabych i mocnych stronach SKOK-u w Wołominie z perspektywy deponenta. Nie wspomniałem jednak o dość ciekawej kwestii, a mianowicie o nadszarpniętym wizerunku tego SKOK-u i jego działaniach marketingowo-promocyjnych, które można uznać za słabe szczególnie w kontekście świata wirtualnego.

Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę google frazę "skok wołomin" wbrew naszym oczekiwaniom SKOK w Wołominie nie pojawi się na pierwszym miejscu. Pojawi się natomiast na stosunkowo dalekim miejscu 6 i 7 [na dzień 13.10.2013]. Łącze do oficjalnej strony poprzedzają m.in. artykuły o tym, że omawiany SKOK Wołomin może prać brudne pieniądze. Abstrahując od wartości merytorycznej tej informacji to przeciętny Polak będzie miał mieszane uczucia co do zasadności ulokowania tam swoich pieniędzy. Dotyczy to także tych wszystkich klientów kasy, którzy nie pamiętają bezpośredniego adresu internetowego kasy i wpisują powyższą frazę w pasek adresowy lub wyszukiwarkę. Te osoby nie trafią na 6 i 7 pozycję bez przeskanowania oczami niepokojących dla nich nagłówków. To z kolei wywołać może u deponenta pewien dyskomfort i poczucie wzrostu ryzyka.

 
SKOK Wołomin w wyszukiwarce google

Po pierwsze brakuje stanowczej reakcji kasy w temacie weryfikacji przez nią dokumentów, na podstawie których udzielane są wielomilionowe pożyczki a po drugie kasa mogłaby zlecić zewnętrznej firmie odpowiednie pozycjonowanie swojej strony, tak, aby była ona na spodziewanym pierwszym miejscu.