Bankructwa banków i SKOK

Na przestrzeni lat 1989-2016 upadły 133 banki spółdzielcze, 6 banków komercyjnych i 6 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK). Najbardziej bolesne dla depozytariuszy były bankructwa sprzed powołania Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, tj. 17 lutego 1995 r. Od tamtego czasu BFG zrealizował gwarancje depozytów dla deponentów 6 kas i 95 banków postawionych w stan upadłości (5 banków komercyjnych i 90 banków spółdzielczych). Przy czym w latach 1995-2010 wypłaty środków gwarantowanych zostały dokonane na rzecz niespełna 319 tysięcy deponentów, którym wypłacono łącznie 814,4 mln zł gwarancji. Największe wypłaty realizowano w roku 2000 (przypadek Banku Staropolskiego), w latach 1995–1996, w których doświadczono falę upadków banków spółdzielczych oraz w ciągu ostatnich dwóch lat.

W stosunkowo najlepszej sytuacji byli deponenci instytucji finansowych, które upadły po 2010 roku, ponieważ gwarancje depozytów były nominalnie najwyższe i wynosiły równowartość 100 tysięcy euro. W tym okresie upadł jeden bank spółdzielczy SK Bank (koszt dla BFG to 2030 mln zł) oraz sześć SKOKów: SKOK Wspólnota (815 mln zł), SKOK Wołomin (2250 mln zł), SKOK Kujawiak, SKOK Polska, SKOK Jowisz i ostatnio SKOK "Arka". Bankructwo samych SKOKów kosztowało Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) w sumie ok. 3,4 mld zł. Dodatkowo pięć kas zostało restrukturyzowanych przez banki, co kosztowało około 0,5 miliarda złotych. Po jednej takiej kasie przejął PKO BP i Pekao, a trzy SKOKi wchłonął Alior.

Analizując koszty bankructw banków i SKOKów w czasie należy pamiętać, że ochrona depozytów (BFG) była zróżnicowana w czasie.

Kwota gwarantowana od dnia Wysokość w euro
30.06.1997 3000
31.12.1997 4000
31.12.1998 5000
31.12.1999 8000
31.12.2000 11000
31.12.2001 15000
31.12.2002 18000
31.12.2004 22500
31.12.2008 50000
31.12.2010 100000

O ile sektor SKOK i banków spółdzielczych nie stanowi żadnego zagrożenia dla systemu finansowego w Polsce o tyle upadek choćby średniego banku komercyjnego mogłaby przy niekorzystnych wiatrach doprowadzić nawet do bankructwa państwa. Wynika to pośrednio z wysokości aktywów poszczególnych sektorów (dane na koniec 1Q 2016):

Sektor Aktywa w miliardach zł
banki komercyjne 1487
banki spółdzielcze 111
spółdzielcze kasy osczędnościowo-kredytowe 12

Fundusze na gwarantowanie depozytów BFG są stanowczo za niskie, aby spać spokojnie. Obecnie ich wysokość szacowana jest na około 11 mld zł. Docelowo środki zgromadzone w BFG na gwarantowanie depozytów mają wynieść 2,8 proc. kwoty środków gwarantowanych. To niewiele biorąc pod uwagę wielkość banków komercyjnych. Możliwość upadku choćby jednego średniaka to miecz demoklesa zawieszony nad całym systemem finansowym. Ogłoszenie choćby wprowadzenia zarządu komisarycznego do zagrożonego banku wiązałoby się najprawdopodobniej z utratą płynności takiego podmiotu (przykład SK Banku), co z automatu wiąże ręce nadzorcy (KNF).

Pośrednim rozwiązaniem problemu może być obniżenie gwarancji do np. 5 tys. euro lub wykorzystaniem demonizowanych mechanizmów bail-in (opisanych w European Recovery and Resolution Directive), które zakładałyby wywłaszczenie w pierwszej kolejności akcjonariuszy i obligatoriuszy instytucji finansowej.

Bez uporządkowanej likwidacji koszty obecnie realizowanych upadłości prędzej czy później okażą się zbyt wielkie do udźwignięcia przez podatników. Przykład uporządkowanej likwidacji banku został opisany tutaj.